Sałatka z izraelskim kuskusem

Ale co to jest ten izraelski kuskus? W zasadzie jest to po prostu makaron, który ma kształt małych kuleczek, trochę większych niż zwykły kuskus. I chyba na tym polega cała jego niezwykłość. Zrobiony w 100% z pszenicy durum nie różni się niczym od zwykłego makaronu. A mnie po prostu urzekł od pierwszego spróbowania.

Zrobiłam sałatkę wzorowaną odrobinę na tabouleh. Zamiast bulguru użyłam kuskusu izraelskiego, a dodatkowym składnikiem stała się kukurydza konserwowa. Jej słodki smak fajnie komponuje się z pozostałymi składnikami, a dodatkowo świetnie się prezentuje pod względem kolorystycznym. Sałatka jest naprawdę lekka i doskonale nadaje się na lunch.

Składniki:

  • 250g kuskusu izraelskiego
  • puszka kukurydzy
  • 1 ogórek szklarniowy
  • pęczek natki pietruszki
  • pęczek szczypioru
  • 2 łyżki suszonej papryki
  • 3-4 łyżki oliwy z oliwek
  • sok z połówki cytryny
  • 1 łyżeczka mielonej kolendry
  • sól, świeżo zmielony czarny pieprz

Kuskus gotujemy w podwójnej ilości wody z odrobiną soli aż będzie miękki (około 10-12 minut). Ogórek obieramy i kroim w kostkę. Natkę i szczypior myjemy i drobno siekamy. Mieszamy razem kuskus, kukurydzę, ogórek, natkę i szczypior. Dodajemy suszoną paprykę, oliwę z oliwek, sok z cytryny oraz kolendrę. Doprawiamy do smaku solą i świeżo zmielonym czarnym pieprzem.

Odstawiamy na minimum godzinę, żeby smaki się połączyły. Sałatka najlepiej smakuje lekko schłodzona.

7
  • Księżniczka Furianna

    Uwielbiam tabouleh, dlatego tą sałatkę zrobię na pewno! Myślisz, że kasza jaglana pasowałaby zamiast izraelskiego kuskusa? Tylką ją mam w szafce… :)

    • http://vegelicious.net/ vegelicious

      Zdecydowanie tak! Ja z kolei jestem fanką jaglanej. Trzeba ją tylko dobrze ugotować. Najlepiej najpierw przepłukać kaszę gorącą wodą, można potem chwilę uprażyć na patelni i dopiero wtedy ugotować, dzięki temu będzie smaczniejsza.