Run, smile, eat healthy…

Chciałabym, żeby każdy kolejny tydzień wyglądał jak ten, który się właśnie kończy. Spędziłam go bardzo aktywnie, spotykałam się z ludźmi, robiłam fajne rzeczy i jadłam praktycznie same zdrowe posiłki. Biegałam, jeździłam rowerem, pływałam. Upiekłam ciasto marchewkowe i ugotowałam kilka smacznych, pełnowartościowych obiadów. Chciałabym zawsze mieć w sobie tyle energii i tyle pozytywnego nastawienia do życia. Uśmiechać się do ludzi i żeby jeszcze ludzie ten uśmiech odwzajemniali.

Chciałabym też być konsekwentna w tym co robię, pilnować diety i treningów, mieć w sobie tyle determinacji, żeby codziennie pokonywać te parę kilometrów z domu do pracy rowerem, niezależnie od pogody i nastroju. Biegać systematycznie kilka razy w tygodniu, chodzić na basen. Wyjść czasem ze znajomymi do kina lub kawiarni, spędzić miło czas. I jeszcze dobrze się odżywiać.

A ten kawałek najlepiej oddaje jak się teraz czuję:

http://www.youtube.com/watch?v=XIgln5Jl4So

6
  • http://twitter.com/matyldasemadeni matylda.semadeni

    też dziś na rowerze. :) a we wtorek bieganie. :)

  • M.

    dobre hasło ;)