Sezon wiśniowy

Wiśnie w tym roku są wyjątkowo słodkie i soczyste. Dlatego też korzystam, póki mogę. Zrobiłam pyszny koktajl, upiekłam muffiny, część wiśni powędrowała też do słoików, bo bardzo lubię całe wiśnie w zalewie, idealnie nadają się do ciasta czekoladowego. Do dżemów i soków wiśniowych też mam słabość, szczególnie jeśli idzie o te domowej roboty.

Koktajl to jedna z najprostszych rzeczy, jaką można zrobić. Wystarczą świeże owoce, trochę napoju sojowego i blender. A potem można eksperymentować: jedni wolą dodać więcej owoców, inni wolą koktajle raczej „mleczne”, ja czasem wsypuje odrobinę cynamonu lub pokruszonej czekolady, wszystko zależy od tego, na co w danej chwili mam ochotę. A podstawowy koktajl wiśniowy może wyglądać np. w ten sposób:

Składniki:

  • 3 banany
  • 2 szkl. wydrylowanych wiśni
  • 2/3 szkl. napoju sojowego

Wszystkie składniki razem miksujemy. Jak jest za mało słodki, można dodać więcej bananów lub brązowy cukier, jak jest za gęsty, więcej napoju sojowego lub wiśni (bo są bardzo soczyste).

A jeśli letnie upały za bardzo was nie rozleniwiły, polecam upiec muffiny z wiśniami. Te moje wyszły trochę na zasadzie eksperymentu. Siedziałam kilka dni u Maddy i razem szalałyśmy w kuchni, a że w ogrodzie były świeże wiśnie trzeba było na szybko jakoś je spożytkować.

Składniki:

  • 1 szkl. mąki krupczatki
  • 1 szkl. mąki chlebowej z pełnego ziarna
  • 3/4 szkl. cukru
  • 1 łyżeczka cukru waniliowego
  • 1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 1/3 łyżeczki gałki muszkatołowej
  • 1/3 łyżeczki cynamonu
  • 1/3 szkl. oleju
  • 1 szkl. napoju sojowego
  • 1/3 szkl. wody gazowanej
  • wydrylowane wiśnie
  • cukier puder do dekoracji

Łączymy razem suche składniki i mieszamy. Dodajemy olej, napój sojowy i wodę gazowaną i wyrabiamy ciasto. Przekładamy do foremek na muffiny. Na wierzchu każdej układamy 3-4 wiśnie i delikatnie wgniatamy w ciasto. Pieczemy w 200 stopniach około 20-25 minut. Gdy wystygną posypujemy cukrem pudrem.

Zaskoczyło mnie, że pomimo iż użyłam mąki chlebowej pomieszanej z mąką krupczatką, muffiny wyszły naprawdę delikatne i smaczne. I bynajmniej nie smakowały jak chleb z dżemem :). Przeważnie do pieczenia delikatncyh muffinów wykorzystuję zwykłą mąkę tortową, ale wiadomo, mąka z pelnego ziarna jest zdrowsza.

Smakowitości!

7
  • Marta Przybylak

    Zgadza się, drzewka tak obrodziły, że już nie wiadomo co z tymi owocami robić :) U mnie jest x słoiczków dżemów, kompotów, ogromny gąsior z winem wiśniowym, było ciasto, wiśnie pod kruszonką, niezliczona ilość identycznych koktajli :) Jeszcze muszę też muffinki zrobić, najbardziej lubię wiśniowo-kakaowe :)

    • http://vegelicious.net/ vegelicious

      Wiśnie i czekolada to jest to klasyczne, idealna połączenie :).

  • Zielenina_blog

    popiłabym taką muffinkę tym koktajlem, nie powiem :)

  • Sandra Gilon

    Super strona, wspaniałe przepisy! Od razu zrobiłam muffiny, aż nie wierzyłam że tak ładnie wyrosną :)

    greenwege.blogspot.com

  • Maddy

    jakie te muffiny były dobre! A teraz u mnie w ogrodzie królują papierówki i to jest dopiero jazda! :) Mam już ich po dziurki w nosie! ;)

    P.S. Jak dziś gadałyśmy to zapomniałam Ci powiedzieć, że w Niemczech w niedzielę sklepy są pozamykane, więc nic się nie kupi. :*

    • http://vegelicious.net/ vegelicious

      Jak pech to pech.
      Zrób tę tartę z papierówkami, co ją w zeszłym roku piekłaś. To dopiero było mistrzostwo!

      Ależ my sobie słodzimy :*.