Sałata rzymska i dynia

Kiedy komponuję jakąś potrawę, kieruję się kilkoma wytycznymi. Często są to względy estetyczne, innym razem względy smakowe, a czasem po prostu czuję, że mój organizm potrzebuje jakiejś witaminy tudzież minerału i wtedy zastanawiam się, jaki produkt mógłby mi daną rzecz dostarczyć. A że po zimie jestem trochę zmęczona, staram się świadomie dobierać składniki i jeść „z głową” (co oczywiście nie zawsze się udaje).

I w ten sposób obmyśliłam kolejną bardzo prostą i szybką w przygotowaniu sałatkę. Co się w niej znalazło:

  • sałata rzymska, bo idzie wiosna, więc zielone, a zielone przeważnie bogate jest w żelazo,
  • marchewka, bo zawiera dużo karotenu, czyli witaminę A, a to z kolei jest potrzebne zmęczonej skórze,
  • czerwona papryka, bo jest taka czerwona :),
  • czarne oliwki, bo uwielbiam ich smak,
  • pestki dyni i olej z dyni, tu z kolei ważne tłuszcze, żeby witaminy miały się w czym rozpuścić i oczywiście witamina E,
  • i jeszcze ocet balsamiczny, za jego charakterystyczny smak.

Jakie to wszystko proste i uzasadnione, prawda? No to do dzieła.

Składniki:

  • sałata rzymska
  • 1 duża marchew
  • 1 czerwona papryka
  • garść czarnych oliwek
  • garść pestek dyni
  • 2 łyżki octu balsamicznego
  • 2 łyżki oleju z pestek dyni
  • ząbek czosnku
  • sól, pieprz

Sałatę szatkujemy. Marchew kroimy w cienkie paski (najlepiej zrobić to używając obieraczki do warzyw). Kroimy również paprykę i wszystkie warzywa razem mieszamy. Pestki dyni prażymy przez 2-3 minuty na rozgrzanej patelni. Mieszamy razem poszatkowany czosnek, olej z pestek dyni i ocet balsamiczny, szczyptę pieprzu i odrobinę soli według uznania. Tak przygotowanym dressingiem polewamy sałatkę. Układamy na talerzu i dekorujemy oliwkami oraz pestkami dyni.

Powinnam tylko dodać om nom nom :).

7
  • Ania

    Spróbowałam i mniam.. sałatka jest naprawdę pyszna! ;) Pozdrawiam.