Zielona zupa z czosnkowymi grzankami

Oto kolejny przepis na zieloną zupę. Tym razem krótko, bo ileż można pisać o tym samym. Schemat jest podobny, dużo warzyw + woda + przyprawy + oliwa. Tylko kombinacje się zmieniają, w zależności od pory roku czy też tego, co akurat udało się znaleźć na targu/w sklepie/w lodówce.

Może ktoś z was spyta po co w ogóle o tym pisać? Powód jest prosty. Często spotykam się z opinią, że przepisy na moim blogu są co prawda ciekawe, ale bardzo zaawansowane i przez to trudne do zrobienia. Nie potrafię być obiektywna, bo przeważnie wydaje mi się, że moje przepisy są stosunkowo proste, a jak już pojawi się tu jakiś trudniejszy od razu to podkreślam.

Mam zatem misję – pokazać wam jak najwięcej szybkich i prostych przepisów dla każdego :).

Składniki:

  • 1 brokuł
  • ok. 250g zielonej fasolki szparagowej
  • 1 mała zielona cukinia
  • pęczek natki pietruszki
  • kilka listków bazylii
  • kilka łyżek oliwy z oliwek
  • sól pieprz
  • 2-3 kromki razowego chleba
  • ząbek czosnku

Myjemy warzywa, brokuł kroimy na mniejsze cząstki, odkrajamy końcówki fasolki szparagowej, cukinię kroimy w kostkę. Tak przygotowane warzywa wrzucamy do garnka, zalewamy ok. 4 szkl. wody (tak żeby zakryć warzywa). Gotujemy ok 15 minut, w tym czasie warzywa powinny stać się miękkie. Dodajemy sól i pieprz do smaku oraz ok. 2 łyżki oliwy z oliwek. Na koniec dodajemy listki bazylii oraz posiekaną natkę pietruszki i miksujemy dokładnie blenderem.

Teraz czas na czosnkowe grzanki. Kromki chleba kroimy w kostkę o boku ok 1-1,5cm. Rozgrzewamy patelnię z 2-3 łyżkami oliwy z oliwek, wrzucamy posiekany czosnek i smażymy go przez minutę. Dodajemy grzanki, mieszamy i smażymy przez kolejne 2-3 minuty.

Zupę podajemy udekorowaną grzankami.

Taki szybki i prosty lunch. Mniam!

1
  • uooo

    eee no przesada, ja mistrzem gotowania nie jestem na pewno i wydaje mi się, że twoje przepisy nie są takie trudne, generalnie ogarnięcie kuchni nie jest aż taką straszną sprawą, potrzeba tylko trochę chęci i czasu