Tofurnik!

W końcu mi się udało! Po długich przygotowaniach upiekłam tofurnik (dla niewtajemniczonych „sernik” z tofu). Przymierzałam się chyba ze dwa miesiące, ciągle coś stawało na przeszkodzie. Ale oto jest, moje małe dzieło :). Ależ jestem dumna!

Kiedyś zdarzyło mi się upiec jeden tofurnik, ale zupełnie tego nie pamiętam. Dlatego żeby nie zmarnować dość drogich składników (traktuję to ciasto jako te na specjalne okazje) postanowiłam podpatrzeć jak robią je inni. Bazowałam na dwóch przepisach – pierwszy to przepis od Maddy na kokosowy tofurnik, na podstawie tego przepisu zrobiłam bazę i masę serową (oczywiście musiałam dodać coś od siebie – masa bourbonkowa zamiast tej ciasteczkowej i orzechowo-kokosowej), drugi to przepis wegan na marchewkowe ciasto pod kokosową poduszką, z którego zaczerpnęłam pomysł właśnie na kokosową poduszkę.

Oczywiście nie obyło się bez problemów. Trochę się spieszyłam i nie doczytałam dobrze przepisu, dlatego do kremu kokosowego dodałam całą zawartość puszki z mlekiem kokosowym, a nie sam krem który oddzielił się na górze. Już się bałam że całe ciasto jest do niczego bo krem nie chciał się ściąć. Na szczęście uratował go kilkugodzinny pobyt w lodówce.

I udało się!

Składniki:

Masa bourbonkowa:

  • opakowanie bourbonek (400g)
  • 1/2 kostki wegańskiej margaryny

Masa „serowa”:

  • 2 kostki silken tofu (ok. 700g)
  • 1/2 szkl. cukru trzcinowego
  • sok z 1/2 cytryny
  • 2/3 szkl. napoju sojowego
  • opakowanie cukru waniliowego
  • 2 opakowania budyniu waniliowego
  • 4 łyżki wiórków kokosowych

Krem:

  • puszka mleka kokosowego
  • 1 szkl. cukru pudru
  • 2-3 łyżki soku z cytryny
  • 2 łyżki kakao

Zaczynamy od przygotowania masy ciasteczkowej. Bourbonki wrzucamy do miski i kruszymy, najpierw łamiemy je na małe kawałki a potem ugniatamy, np. drewnianą łyżką (uwaga: nie należy podjadać zbyt dużo, bo spód będzie cienki :). Wrzucamy margarynę do rondelka i podgrzewamy na małym ogniu. Czekamy aż się całkowicie rozpuści i dodajemy pokruszone ciasteczka. Mieszamy dokładnie, następnie masę wrzucamy do tortownicy i dokładnie ubijamy tak żeby dostać w miarę równą warstwę.

Teraz przechodzimy do masy z tofu. Tofu dokładnie odsączamy z wody. Kruszymy i wrzucamy do wysokiej miski razem z cukrem trzcinowym i waniliowym, oraz z sokiem z cytryny i dokładnie miksujemy blenderem. Następnie dodajemy napój sojowy i ponownie miksujemy. Dorzucamy jeszcze budyń i wiórki kokosowe i mieszamy łyżką aż do uzyskania gładkiej masy. Tak przygotowaną masę wlewamy do tortownicy. Pieczemy ok. godziny w 170 stopniach.

Pozostało już tylko przygotować krem. Mleko kokosowe musi postać wcześniej ok. 2 tygodni w lodówce, dzięki temu woda oddzieli się od tłuszczu. Otwieramy puszkę i wyciągamy z niej tłuszcz. Ubijamy razem z cukrem pudrem i sokiem z cytryny przez 2-3 minuty. Krem rozsmarowujemy na ostudzonym cieście i posypujemy po wierzchu dwiema łyżkami kakao (najlepiej przesiać przez sitko).

Efekt przeszedł moje najśmielsze oczekiwania, aczkolwiek trzeba przyznać, że trochę napracowałam się przy tym cieście. Niemniej zachęcam do spróbowania!

9
  • http://addandmix.blogspot.com/ Holga

    Wygląda fantastycznie!
    Choć pewnie nie skuszę się na niego w najbliższym czasie na pewno będę o nim pamiętać, kiedy dotknie mnie problem nadmiaru tofu ;).

  • alojzy_szpak

    nazwa brzmi dość obrzydliwie

  • http://arbuzowedaiquiri.blogspot.com arbuzowedaiquiri

    mniaaaaammmmm!!!!!!!!!!! :D

  • icantbelieveitsvegan

    z kokosem jeszcze nie robiłam, trzeba upiec! a co to są bourbonki, te angielskie ciastka z Tesco z UK? u nas chyba jeszcze ich nie ma?

  • http://tocotywlasciwiejesz.blogspot.com zenona brzeg

    Omajgod, cudownie wygląda z tym kremem na wierzchu!

  • margot

    wygląda pięknie , pysznie i bardzo mi się chce takiego sernika

  • http://wegenation.blogspot.com asia

    Wow, wyglada slicznie, a tofurnik ciagle mi sie pokajrzy z piernikiem bardziej niz sernikiem, nie wiem czemu :P Czym sa bourbonki :)? To jakis rodzaj ciasteczek?

  • http://vegelicious.net vegelicious

    bourbonki to takie czekoladowe ciastka przełożone kremem, można je dostać w Mark & Spencer :)

  • http://mniammniamvege.blogspot.com/ Maddy

    ale smakowity! I kokosowy, i czekoladowy, a to jest to co tygryski lubią najbardziej! :)

    Zrobię sobie taki, tyle że muszę chyba nieco odłożyć to w czasie, wszak sesja czeka. :(

  • http://www.weganie.blogspot.com Aneta

    A tak ładnie na zdjęciach pokazałam, że woda w puszce zostaje, a w misce jest zbity tłuszcz :P Mimo wszystko tofurnik wyszedł mistrzowsko!

    • http://vegelicious.net vegelicious

      Mówiłam, tak to jest jak się nie czyta uważnie :(. A zdjęcia rzeczywiście ładne. Eh.

  • http://wiecejyofu.blox.pl spaceage

    Wygląda niesamowicie! I pewnie tak smakuje :)

  • Madziara

    Czy te bourbonki są wegańskie? I czy mają w składzie alkohol?

  • http://vegelicious.net vegelicious

    Z tego co pamiętam nie mają w składzie alkoholu i oczywiście są wegańskie :).

  • http://skoraczek.blogspot.com/ Łasuch w wegańskie

    Przepis do natychmiastowej realizacji, zwłaszcza, że włączyła mi się funkcja "za mało cukru we krwi" objawiająca się ogólnym rozdrażnieniem i tęsknotą za czymś pysznym ;-)

  • http://www.cobylonaobiad.blox.pl edysqa

    Twój tofurnik wygląda bosko, ale nie mam składników na niego w tej chwili :-)

    Planuję jutro robić tofurnik z przepisu Ani D (z wegedzieciaka), ciekawa jestem co z niego wyjdzie, tym bardziej że z domowego tofu :-)

    Przepraszam za wtrącenie ale nie mogę się powstrzymać.

    alojzy szpaku,
    a czy np ozorki lub flaki nie brzmią obrzydliwie? i do tego są dokładnie tą częścią ciała?

  • Aga

    hej, ile ma Twoja kostka margaryny weganskiej? ile dokladnie to pol kostki?;)

    • http://vegelicious.net/ vegelicious

      Kostka to 500g, czyli 1/2 kostki to 250g. Przepraszam, powinnam być bardziej dokładna :).

      • Aga

        dziekuje bardzo! zmierze sie z tym przepisem w poniedzialek:)