Sajgonki

Pierwsza w życiu przygoda z sajgonkami za mną. Nie powiem żebym była zachwycona, ale nie zawsze wszystko układa się tak jak byśmy sobie tego życzyli. Fakt faktem, miłe urozmaicenie w mojej kuchni, gdzie orientalne potrawy pojawiają się, ale nie znowu tak często. I mogę się teraz chwalić, że umiem zrobić sajgonki :). Zaszalałam na całego i już przy pierwszym podejściu zrobiłam dwa różne farsze. W trakcie przyszło mi do głowy sporo modyfikacji i zapewne jeżeli kiedykolwiek powtórzę ten wyczyn dodam do farszu np. ryż. Tym razem było bardzo warzywnie.

Farsz 1:

  • 1 marchewka
  • ok. 150g kapusty kiszonej
  • 1/2 niedużego pora
  • 1/2 czerwonej papryki
  • sos sojowy
  • sól, pieprz
  • chilli

Marchew trzemy na tarce, kapustę siekamy, kroimy pora w krążki, paprykę w cienkie paski. Mieszamy razem warzywa, doprawiamy do smaku sosem sojowym, solą, przeprzem i chilli.

Farsz 2:

  • 100g tofu
  • 1 marchewka
  • 1/2 czerwonej papryki
  • ok. 100g selera konserwowego
  • 2 plastry ananasa
  • 1 cebula
  • sos sojowy
  • sól, pieprz
  • chilli

Tofu i ananasa kroimy w kostkę, marchewkę trzemy na tarce, paprykę kroimy w cienkie paski, cebulę drobno siekamy. Mieszamy wszystko razem, doprawiamy do smaku sosem sojowym, solą, pieprzem i chilli. Oprócz wyżej podanych przypraw można też urozmaicić sobie potrawę czymś bardziej „orientalnym”, np. możemy dodać jeszcze odrobinę cynamonu, kminu rzymskiego czy też anyżu. Następnie przechodzimy do przygotowania samych sajgonek. Powyższe składniki powinny wystarczyć na przygotowanie 16 sajgonek, czyli akurat tylu, ile jest arkuszy papieru ryżowego w jednym opakowaniu papieru ryżowego firmy Tao Tao (to nie reklama :) po prostu w przeciętnym sklepie spożywczym jeżeli już można dostać papier ryżowy, to akurat tej firmy, oczywiście zachęcam do udania się do specjalistycznego sklepu). Na opakowaniu jest też podany sposób zawijania sajgonek, ale wypadałoby napisać też tutaj. Moczymy przez chwilę pojedyńczy arkusz w letniej wodzie i przekładamy na deskę. Mniej więcej na środku układamy nadzienie (ok. 2 łyżki) starając się „ulepić” z niego wałek. Zakładając że leży on w linii północ-południe, zaginamy najpierw północną stronę papieru, następnie wschodnią, zachodnią i południową. Odkładamy na deskę zagięciem na spód. W ten sposób zawijamy wszystkie sajgonki. Następnie smażymy je na głębokim oleju aż lekko zbrązowieją. Odcedzamy i układamy na ręcznikach papierowych żeby odsączyć nadmiar tłuszczu. Podajemy z różnymi sosami (na zdjęciu sos sojowy i słodki sos chilli). Muszę przyznać że jest z tym trochę roboty i z pewnością nie polecam tej potrawy początkującym kucharzom. Nie chcę żeby ktokolwiek zniechęcił się na starcie swojej przygody z kuchnią :). Ja spróbowałam i przynajmniej mogę teraz wpisać sajgonki do mojego kucharskiego CV.

2
  • margot

    a jak smak?Dobre? bo pracy się nie boję :P
    Piękne zdjęcie

    • http://vegelicious.net vegelicious

      Całkiem niezłe, chociaż dość tłuste i ja np. nie mogłam zjeść ich za dużo. Więcej nerwów kosztowało mnie smażenie ich a i robienie zdjęć również, więc dziękuję :).

  • http://mniammniamvege.blogspot.com/ Maddy

    skusiłabym się, szczególnie na te pierwsze :)

    pzdr!

    aaa! i zrób sobie eggnog'a! bez tego rumu to całkiem zdrowy napój wychodzi :)

  • http://justmydelicious.blogspot.com/ Paula

    ja raz robiłam sajgonki, ale mi się rozleciały :) aktualnie zbieram się w sobie do kolejnego podejścia. Twoje wyglądają zawodowo :)

  • http://www.jadlonomia.blogspot.com Marta

    Ja już się z sajgonkami pogodziłam i czasami goszczą u nas w soboty, kiedy mam chwilę na ceremonię zawijania i smażenia. Da się dojść do wprawy:-) Często robię z kiszoną kapustą, suszonym grzybem i odrobiną marchewki, ale równie bardzo lubię z blanszowanym porem, marchewką i tofu.

  • http://kaszaprodżekt quinoamatorka

    Sajgonki uwielbiam. Przepiękne zdjęcie!
    Mobilizuję siły do próby odtworzenia sajgonek z Loving Hut. Bardzo mi smakowały. W składzie namierzyłam tofu, makaron celofanowy, grzyby mun, kapustę i sos sojowy.
    Pozdrawiam Cię serdecznie!
    Za każdym razem długo ładuje mi się Twoja strona. Nie wiem, czy tylko ja tak mam?

    • http://vegelicious.net vegelicious

      Też jadłam sajgonki w Loving Hut i to całkiem niedawno. Myślę, że możesz po prostu zapytać ich co jest w środku :).
      Hmm strona ładuje mi się dobrze na różnych komputerach, ale jeszcze to sprawdzę. Dzięki za uwagę!

  • http://www.cobylonaobiad.blox.pl edysqa

    Spróbuj upiec sajgonki, są lepsze :-) mniej tłuste :-)
    Robiłam na Sylwestra, możesz zobaczyć :-)

    • http://vegelicious.net vegelicious

      Pomysł bardzo mi się podoba, szczególnie opcja pod tytułem mniej tłuste. I na pewno nie rozwalą się tak jak podczas smażenia :).

  • http://hitchhikethedge.blogspot.com emiko

    ee, Sajgonko… ciekawa jestem co u Ciebie? Czekam na kilka słów… Pozdr z Hackney

  • http://www.ilovetofu-cb.blogspot.com i love tofu!

    ja tam za sajgonkami przepadam. ekspresowy obiad. Zawijam je tak, ze bardziej przypominaja kwadrat i to znacznie ułatwia robotę. Na patelni teflonowej lub żeliwnej się nie rozpadają, czasem garnek jest winny za takie rzeczy :)

    Pieczone sajgonki też są ciekawe. Chrupiące.

  • Arkadiusz Horoszczak

    Fantastyczny
    pomysł. Przygotowanie sajgonek nie musi być trudne, jeśli ma się właściwy
    przepis. My na swojej stronie umieszczamy różnorodne przepisy, które krok po
    kroku umożliwiają bezproblemowe przygotowanie różnorodnych orientalnych
    potraw, w tym sajgonek. W naszym sklepie natomiast w jednym miejscu
    zebraliśmy wszelkie niezbędne artykuły potrzebne w kuchni orientalnej, w tym
    papier ryżowy. Wszystko z dostawą do domu. Zachęcamy do próbowania swoich sił
    i smakowania różnorodnych dań chińskich, czy japońskich. Sklep
    http://www.przepisychinskie.pl/

  • Arkadiusz Horoszczak

    Fantastyczny
    pomysł. Przygotowanie sajgonek nie musi być trudne, jeśli ma się właściwy
    przepis. My na swojej stronie umieszczamy różnorodne przepisy, które krok po
    kroku umożliwiają bezproblemowe przygotowanie różnorodnych orientalnych
    potraw, w tym sajgonek. W naszym sklepie natomiast w jednym miejscu
    zebraliśmy wszelkie niezbędne artykuły potrzebne w kuchni orientalnej, w tym
    papier ryżowy. Wszystko z dostawą do domu. Zachęcamy do próbowania swoich sił
    i smakowania różnorodnych dań chińskich, czy japońskich. Sklep orientalny