Marmurkowe muffiny z cynamonem i kokosem

Zastanawiam się kiedy w końcu znudzę się pieczeniem mufinnów. Póki co sprawia mi to tyle frajdy, wymyślanie coraz dziwniejszych połączeń, kombinacji…

Kolejna propozycja na muffiny niektórym może wydawać się dość dziwna bo kokos w połączeniu z cynamonem nie stanowi zbyt popularnej pary, a jednak te muffiny są po prostu świetne. Jak zawsze proste w przyrządzeniu, całość zajmuje jakieś 15 minut łącznie z posprzątaniem i oczywiście kilka dodatkowych minut na pieczenie. Nic przyjemniejszego w chłodny, zimowy poranek. A potem kubek kawy i możemy cieszyć się aromatycznymi, ciepłymi babeczkami.

Składniki:

  • 2,5 szkl. mąki
  • 2/3 szkl. cukru
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżeczki cukru wnailiowego
  • szczypta soli
  • 1/3 szkl. oleju
  • 1 szkl. napoju sojowego (lub innego roślinnego)
  • 1/3 szkl. wody gazowanej
  • 1/2 szkl. wiórków kokosowych
  • 2 kopiaste łyżki kakao
  • 3 łyżeczki cynamonu

Mieszamy razem mąkę, cukier, proszek do pieczenia, cukier waniliowy i sól. Dodajemy olej, napój sojowy i wodę gazowaną i mieszamy aż do uzyskania jednolitej masy. Dodajemy wiórki kokosowe i mieszamy 4 razy łyżką (dosłownie). Na środku sypiemy pasek z kakao, po bokach dwa mniejsze paski z cynamonu i ponownie mieszamy łyżką 4 razy. Przekładamy masę do foremek na muffiny, pieczemy ok. 20-25 minut w 200 stopniach.

10
  • http://ugotujmy.blogspot.com asieja

    już mam ochotę na takie słodkości. dla kogoś kto uwielbia i kokosy i cynamon (czyt. dla mnie) to pyszny duet..

  • http://keepthismoment.com bajki

    to moje ulibione muffiny od vegelicious! A zaraz po nich czekoladowo-rumowe z kokosem ;)

  • http://justmydelicious.blogspot.com/ Paula

    idealne na zimowe popołudnia :)

  • alken

    hm, jestem muffinową dyletantką i piekłam pierwszy raz, w sumie to nie wyszły :P w smaku są ok, musiałam je dłużej przytrzymać w piekarniku przez co spód się zjarał (piekłam w papierowych foremkach) ale to też da się przeżyć, natomiast ciasto jest jakieś gumowate- mokre ale w złym tego słowa znaczeniu, i porobiły się dziurki (takie wręcz kanaliki wzdłuż wysokości babeczki)
    co zrobiłam źle?

    • http://vegelicious.net vegelicious

      Hmm, przychodzą mi do głowy dwie rzeczy:
      1. piekarnik, dużo zależy od piekarnika, czy jest termoobieg, czy na pewno nagrzewa się do takiej temp. jak sobie ustalimy, czy jst szczelny, etc. skoro musiałaś piec dłużej, prawdopodobnie piekarnik był źle nagrzany (no właśnie, czy rozgrzałaś go przed wstawienie muffin?)
      2. czy dobrze wymieszałaś ciasto? ja co prawda zawsze robię to ręcznie, ale naprawdę wkładam w to sporo energii, tak więc masa jest gładka i jednolita, ciasto też przeważnie jest dość gumowe, ale nie przeszkadza to w niczym, muffiny i tak pięknie rosną, natomiast po upieczeniu są lekko wilgotne

      Jeśli Cię to pocieszy moje pierwsze muffiny były totalną katastrofą, ale z czasem się wyrobiłam i teraz efekty widać chociażby na zdjęciach powyżej. Pozdrawiam i trzymam kciuki za dalsze próby! (o ile się jeszcze nie zraziłaś, a mam nadzieję, że nie)

  • alken

    dzięki za odpowiedź :)
    fakt, piekarnik jest nieszczelny i stary (bez termoobiegu)
    wymieszałam chyba wystarczająco, zaczęłam ręcznie ale porobiły się grudki więc zaatakowałam mikserem
    po paru godzinach od upieczenia smakowały już lepiej, tylko te powietrze w środku, może to przez miksowanie?
    no i oczywiście że się nie zraziłam, będę próbować dalej, do skutku, i tak byłam zaskoczona że wyszło mi coś jadalnego ;)

    • http://vegelicious.net vegelicious

      żeby nie było grudek możesz wcześniej przesiać mąkę, a powietrza w środku zawsze trochę się znajdzie w zasadzie to do końca nie potrafię sobie wyobrazić jak wyglądały te kanaliki powietrza :).

  • alken

    a, mam jeszcze pytanie (mam nadzieję, że Cię nie zamęczam): żeby wyszły takie wyrośnięte "ponad papierek" muffiny to trzeba je pewnie piec w tej specjalnej foremce z wgłębieniami na babeczki? ja swoje piekłam w samych papierkach więc ciasta nakładałam tylko do połowy.
    (to chyba głupie pytanie ;P )

    • http://vegelicious.net vegelicious

      Pytanie nie jest głupie, a poza tym lepiej zapytać niż zrobić jakiś niewypał, z drugiej strony eksperymentowanie też dobra rzecz… Wracając do tematu, ja używam silikonowych foremek (widać je w poście o muffinach z masłem orzechowym), które są sztywne i napełniam je prawie po sam brzeg, przez co po wyrosnięciu muffiny są niemalże w kształcie kuli. Kiedyś piekłam w papierowych, ale wychodziły mi z nich placki a nie muffiny, tak więc polecam zaopatrzeć się w te silikonowe. Jak dobrze poszukasz możesz skompletować zestaw 16-18 foremek za jakieś 40zł (a jak się trafi promocje nawet za mniej). :)

  • alken

    silikonowe widziałam nie tylko na Twoim blogu, bardzo je sobie chwalą…tylko ja się strasznie ekscytuję tymi różnymi kolorowymi papierkami do babeczek, jak dziecko ^^

    • http://vegelicious.net vegelicious

      Możesz zawsze przełożyć babeczki już po upieczeniu do papierowych papilotek lub wsadzić papierowe do silikonowych foremek i wtedy wlać ciasto do papierowych i tak upiec, ewentualnie dalej kombinować :).

  • mabo85

    Jak na razie nie działa mi piekarnik, ale po przeprowadzce będę szaleć :) TE Muffinki na pierwszym miejscu do wypróbowania !!! Uwielbiam cynamon i wiórki kokosowe ;]

  • http://www.forumautyzmu.pl I

    Od dawna nosiłam się z chęcią upieczenia tych nieziemsko prezentujących się muffinów. Z różnych przyczyn smakowo-deficytowych zdecydowałam się pominąć cynamon, a zamiast tego moczyłam wiórki kokosowe w rumie.
    Mój chłopak powiedział, że mają za mało smaku, ale wg mnie są świetne. Na początku myślałam, że za dużo w przepisie jest kakao, ale jednak znacznie rzeczywiście uwypukla smak, zwłaszcza przy braku cynamonu. Ja jeszcze słabiej zamieszałam niż na zdjęciach. A odnosząc się do komentarzy powyżej słyszałam, że muffinów się nie miksuje, ponieważ mogą nie wyrosnąć.

  • http://juttenkun.blogspot.com/ outenkun

    Zrobiłam :) ale.. za mocno wymieszałam, i nie są wcale marmurkowe x) (pewnie przy nakładaniu za bardzo machałam tą łyżką ;P). No i mąki mi zabrakło, to dodałam razowej. Pewnie dlatego smakują bardziej jak słodkie bułki z cynamonem, kokosem i kakaem niż jak ciasto ;P

  • http://www.sztukastudiowania.blogspot.com Magda

    Uwielbiam muffiny i dlatego taka kombinacja z pewnością będzie ciekawą odskocznią od tych takich ,,zwyczajnych” :-)

  • Ola

    Właśnie przed chwilą wyjęłam pierwsze w życiu upieczone muffiny z mojej nowo zakupionej formy silikonowej i są super! Zrobiłam z połowy porcji, bo mam formę na 12, a wyszło mi 9. Dziękuję za przepis. Bardzo lubię tego bloga :)