Muffiny czekoladowo-rumowe z kokosem

Po małej rogrzewce przyszedł czas na prawdziwe rarytasy. Te niepozorne muffinki podbiły serca całej mojej rodziny. Miękkie, puszyste, idealnie wilgotne, rozpływają się w ustach… Zdecydowanie są moim faworytem i jak zwykle robi się je bajecznie prosto :).

Podaję proporcje na ok. 16 babeczek. Ponieważ w przepisie oryginalnie znajdował się rum, a ja owego nie miałam pod ręką, zastąpiłam go wódką i aromatem rumowym. Dało radę!

Składniki:

  • 100g wiórków kokosowych
  • 1/3 szkl. rumu (lub wódka i kilka kropel aromatu rumowego)
  • 1 1/2 szkl. mąki
  • 4 kopiaste łyżki kakao
  • 2,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 1/3 szkl. oleju
  • 1 szkl. mleka sojowego
  • 2/3 szkl. cukru

Rozgrzewamy piekarnika do 180 stopni. Łączymy razem wiórki kokosowe z rumem. Mieszamy razem mąkę, kakao, proszek do pieczenia, sól i cukier. Wlewamy mleko i olej do suchych składników, miksując dodajemy stopniowo wiórki kokosowe. Przekładamy łyżką babeczki do foremek i pieczemy ok. 20-25 minut.

Uwaga, muffinki bardzo rosną. Przy pierwszej partii część dosłownie wypłynęła mi z foremek, bo nałożyłam zbyt dużą porcję :).

W oryginale babeczki były dekorowane czekoladą, ale stwierdziłam, że są na tyle słodkie i smaczne, że podarowałam sobie dodatki. Może przy następnej okazji.

4
  • http://www.blogger.com/profile/10015601161475885798 Olciaky vel Olcik

    Wiem, że bym polubiła;)

  • http://www.blogger.com/profile/02838858313904558138 Ciastella

    wyglądają świetnie;D idealny smak dla mnie i mojej rodzinki;)

  • http://www.blogger.com/profile/00587649843713837067 Weganie

    Rosną, bo 2,5 łyżeczki proszku to sporo. Muffiny wciągają, bo szybko się je robi i można wykorzystać mnogość składników. Ja w zimie miałam tak, że piekłam je non stop, ale już nie po to, by je jeść ;)A.

  • http://www.blogger.com/profile/06117699827368900765 wiosenka27

    Dlaczego niepozorne? Wyglądają wspaniale:)

  • http://www.blogger.com/profile/04852742667068069106 Bajki

    rany jakie one dobre były, mógł bym takich wszamać tysiąc !!

  • http://www.blogger.com/profile/05007003268712358708 Czapka

    ALE SUPER!!!faktycznie prosty przepis, będzie wyżera na piątkowy wieczór:)

  • http://www.blogger.com/profile/09650615074223168108 arbuzowedaiquiri

    o maatko, pyszności, aż mi ślinka pociekła!:) ja też się wkręciłam w muffinkomanię.

  • http://www.blogger.com/profile/04700945861115996139 Karmel-itka.

    nie dziwie się, że te cudeńka oczarowały Twoją rodzinę.już sam ich widok zapowiada, że smakują niebiańsko ;]

  • http://www.blogger.com/profile/10050718531838242903 asieja

    kokosy i rum i kakao.. ach, same pyszności!

  • http://www.blogger.com/profile/01772255295578370449 dorota20w

    mniam mniamrewelacyjnie się prezentują !

  • http://www.blogger.com/profile/05411407173763775352 Paula

    super czekoladowo wyglądają te muffinki :)

  • http://www.blogger.com/profile/15448157368941661829 doomed from the star

    O kurde, to jest coś! Dobrze ze przypomniałem sobie o twoim blogu :)

  • http://www.cobylonaobiad.blox.pl edysqa

    Myślisz że można pominąć alkohol? Pewnie zamiast tego trzeba byłoby dać więcej mleka roślinnego żeby ilość płynów była taka sama.
    Zaczynam swoją przygodę w wegańskimi muffianmi i szukam przepisów :-)

    • http://vegelicious.net vegelicious

      Tak, myślę że nie ma problemu, robiłam je parę razy i raz praktycznie nie dodałam alkoholu bo nie miałam pod ręką i też wyszły fajne, grunt żeby nie były za suche :).

  • http://mniammniamvege.blogspot.com/ Maddy

    wczoraj tak mi zasmakowały, że dziś je upiekłam popołudniu na osłodę! użyłam orzechówki, która nadała im fajnego aromatu.
    W ogóle to Ty wiesz, że jesteś mistrzynią muffinów, nie?

    Pozdr!

    • http://vegelicious.net vegelicious

      ooooooooooo :)
      Orzechówka powiadasz? :)

  • Skupisiek

    czy myślisz, że mąka owsiana dałaby radę? :)

    • http://vegelicious.net/ vegelicious

      Może wyjść zakalec, mąka owsiana jest cięższa i bardziej „kleista”, może gdyby wymieszać pół na pół z pszenną? Ewentualnie wyjdzie coś bardziej przypominającego brownie niż puszyste muffiny :). Ale to trzeba spróbować, bo przewidzieć ciężko :).