Porzeczkowo-agrestowo

Za mną kolejny pobyt na wsi, a co za tym idzie sporo zdjęć. Dużo w tym owoców z ogrodu, dużo dań prostych, które da się szybko przyrządzić w mało sprzyjających warunkach. Chyba już wspominałam, że kocham polskie lato? Do listy powodów mogę dopisać: agrest, porzeczki czarne, czerwone i białe, rabarbar… Upiekłam drożdżówkę właśnie z tymi owocami. Ciasto drożdżowe przygotowałam praktycznie tak jak w kilku innych przepisach na tym blogu, jedyna różnica to użycie mąki razowej, tak żeby było zdrowiej :).

Składniki:

  • 2 szkl. owoców – agrest, porzeczki
  • 2 łodygi rabarbaru
  • 1/2 szkl.  + 4 łyżki brązowego cukru
  • pół kostki drożdży (50g)
  • 1 1/2 szkl. + 2 łyżki mąki pszennej razowej
  • 1 1/2 szkl. mąki tortowej
  • 1 szkl. napoju sojowego (lub innego roślinnego)
  • 1/4 szkl. + 1 łżyka oleju
  • szczypta soli

Rabarbar obieramy i kroimy w plastry. Wrzucamy do rondla wraz z 2 łyżkami brązowego cukru, zagotowujemy i trzymamy na gazie przez ok. 10 minut często mieszając. Część soku odparuje, a to co zostanie wykorzystamy do kruszonki.

Drożdże rozdrabniamy i łączymy z cukrem. Czekamy aż się rozpuszczą, następnie dodajemy lekko podgrzane mleko (nie za gorące), mieszamy, przykrywamy szmatką i odstawiamy na 15 minut. Teraz wlewamy olej, dodajemy szczyptę soli oraz całą mąkę. Wyrabiamy ciasto, ponownie przykrywamy i odstawiamy na 15 minut.

Ciasto przekładamy do wysmarowanej olejemy podłużnej blaszki. Na wierzchu układamy odsączony z soku rabarbar, porzeczki i agrest. Aby przygotować kruszonkę mieszamy razem 2 łyżki mąki razowej, 2 łyżki brązowego cukru, łyżkę oleju i pozostały z rabarbaru sok. Posypujemy ciasto po wierzchu. Pieczemy ok. 45 minut w 190 stopniach.

Zajadamy ze smakiem :).

0
  • http://www.blogger.com/profile/02838858313904558138 Ciastella

    pysznie wygląda, a co chodzi o porzeczki to uwielbiam;D białe mnie zachwycaja;)pozdrawiam

  • http://www.blogger.com/profile/05411407173763775352 Paula

    jak pysznie!

  • http://www.blogger.com/profile/15055194916257972608 Panna Malwinna

    białe porzeczki chodzą za mną od dłuższego czasu. a mój kochany krzaczek poszedł rok temu do odstrzału;(

  • http://www.blogger.com/profile/17690217249124406683 KUCHARNIA, Anna-Mari

    Tego lata miałam marzenie, by odnaleźć białą porzeczkę, ostatnio coraz rzadszą… Udało się, i widzę, że nie tylko mnie:) Ale kawałek takiego ciasta to dopiero jest marzenie!Pozdrawiam!

  • http://www.blogger.com/profile/11749492876958085327 Zielenina

    zjadłabym :)

  • http://www.blogger.com/profile/07312016542763207795 aga

    ciacho wyglada przepysznie! uwielbiam wszystkie ciasta z owocami! pozdrawiam:)

  • http://www.blogger.com/profile/04056979074819196496 xvegeliciousx

    Nie wiedziałam, że białe porzeczki są rzadkością. Mam o tyle dobrze, że u rodziców w ogrodzie rośnie kilka krzaczków, więc się nie muszę przejmować. A te akurat dostałam od dziadka mojego chłopaka. Niemniej też je uwielbiam, jak prawie wszystkie owoce :).