Makowiec

Makowiec to chyba moje ulubione ciasto. Kiedy byłam mała, nie smakowało mi prawie żadne inne ciasto, natomiast makowcem zajadałam się tak, że aż się uszy trzęsły. Z kolei po przejściu na weganizm, zaczęły mi smakować wszystkie inne ciasta, niestety makowiec nagle stał się niedostępny, no bo „makowiec bez jajek? niemożliwe!”. A jednak możliwe i to całkiem naturalne. A do tego w smaku niczego mu nie brakuje. Oto przepis bazujący na różnych innych, które wyszukałam w internecie i zaadaptowałam do własnych potrzeb.
Składniki:

  • 25g drożdży
  • 2/3 szkl. cukru (lub jesli ktoś woli mniej)
  • 2/3 szkl. mleka
  • 3 szkl. mąki tortowej
  • 1/4 szkl. oleju
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej + kilka łyżek wody
  • ok. 750g masy makowej (czyli duża puszka)

Do dekoracji:

  • 2/3 szkl. cukru pudru + łyżka mleka (na lukier)
  • skórka pomarańczowa

Drożdże rozrabiamy z cukrem (dziubiemy drożdże widelcem i odstawiamy na chwilę, żeby się rozpuściły), następnie dodajemy lekko podgrzane mleko i odstawiamy pod przykryciem na ok. 10 minut (lub dłużej). Mąkę ziemniaczaną rozrabiamy z wodą, dodajemy do drożdży, do tego dosypujemy mąkę tortową i wlewamy olej, całość wyrabiamy. Znów odstawiamy pod przykryciem żeby wyrosło, powinno wystarczyć 15-20 minut ale nie ma się co spieszyć. Następnie posypujemy ciasto mąką, wyciągamy z miski na blat również posypany mąką i wyrabiamy ugniatając przez 2-3 minuty. Później dokładnie rozwałkowujemy na placek, który będzie o jakieś 10 cm dłuższy od formy (bo będziemy ciasto zawijać „pod spód” na brzegach). Rozsmarowujemy masę makową (trzeba zostawić puste miejsce mniej więcej 5cm od brzegu) i dokładnie zwijamy. Ciasto na końcach zawijamy pod spód. Układamy na blasze (nie musi to być wąska foremka, bo wtedy prawdopodobnie wyjdzie nam makowiec kwadratowy). Jeszcze tylko smarujemy po wierzchu olejem i włączamy piekarnik. Jak się nagrzeje, ciasto powinno być gotowe do wstawienia. Pieczemy 45 minut w 180 stopniach.

Po wyjęciu i wystygnięciu robimy lukier. Cukier puder ucieramy z łyżką mleka i rozsmarowujemy na wierzchu makowca, posypujemy skórką pomarańczową.

Jedna mała uwaga co do masy makowej. Ja jestem leniwa, więc wykorzystuję gotową masę, ale zachęcam do zrobienia własnej masy, sporo przy tym zabawy, bo mak trzeba kilkakrotnie parzyć i przecedzać, ale chyba warto spróbować przynajmniej raz. Dostałam też radę, żeby makowiec nakłuć przed wstawieniem do piekarnika, wtedy nie powinien popękać (mój niestety mocno wyrósł i pękł przy spodzie, ale nie przeszkodziło to ani w krojeniu, ani w niczym innym). Jak widać na zdjęciu nie jest on idealnie okrągły, bo się rozjechał podczas pieczenia, niemniej smakuje tak jak powinien!

Bon appetit!

0
  • Anonymous

    Ale mleko nie jest wegańskie….

  • http://www.blogger.com/profile/04056979074819196496 xvegeliciousx

    mleko w domysle sojowe/migdalowe/gryczane/ryzowe czy jakie tam kto lubi/uznaje/uzywa

  • http://www.blogger.com/profile/12637285153409943582 anna

    mleko w ciastach jest przereklamowane. Da sie nawet na wodzie zrobic co nie Syla? :)

  • http://www.blogger.com/profile/04056979074819196496 xvegeliciousx

    prawda, nie raz z braku mleka robiło się ciasto na wodzie:p ale przecież dałyśmy trochę gryczanego!

  • margot

    wow, jak nie idealny ? Idealny , ma nadzieję ,że mój będzie choć w połowie taki piękny

  • Anonymous

    na zdjęciu wyglada fajnie :-)niestety dla mnie za duuuuużo cukru w tym przepisie.

  • http://www.blogger.com/profile/15739999593941870692 Maddy

    Chciałabym, żeby inne rzeczy tak się spłeniały jak to, że gdy tylko pomyslałam, że musze wykombinować przpis na makowiec natychmiast pojawił się on na Twoim blogu! Dzięki! nie będę musiala nic wymyślać, tylko sobie bezczelnie ściągnę !!! :P

  • http://www.blogger.com/profile/12724895703591611893 emi*xvx

    Wygląda jak wspomnienie dzieciństwa u babci. Good job!

  • http://www.blogger.com/profile/11717720155785678315 isadora

    Piękny ten makowiec. Muszę koniecznie zapisać sobie Twój przepis. Z pewnością wypróbuję :)

  • ania1961

    Napewno pyszny.Nie dodawalam nigdy mąki ziemniaczanej więc następnym razem dodam

  • Magdalena Smyk

    Robiłam wczoraj- pychotka ;>

    • http://vegelicious.net/ vegelicious

      Ja też niedługo znów zrobię, w końcu święta idą :).

      • Magdalena Smyk

        A jutro znów go robię! <3