Mus dyniowo-daktylowy

Dalsza część dyniowych impresji. Ponieważ miałam dużą dynię i musiałam coś z nią zrobić, a nie chciało mi się jeść przez kilka dni z rzędu dań bazujących właśnie na dyni, postanowiłam przerobić część na słodki mus, zapakować do słoików i zawekować tak żeby móc się cieszyć nią później. W konsekwencji nic się nie zmarnowało, a ja mam kilka słoików musu o ciekawym smaku i będę mogła wykorzystać go później.

img

Składniki:

  • 8-10 szkl. pokrojonej w kostkę dyni
  • 2 szkl. daktyli
  • kilka kropel esencji waniliowej
  • sok z połówki cytryny
  • 1 szkl. wody

Do garnka wlewamy wodę, wkładamy dynię i daktyle, zagotowujemy i dusimy pod przykryciem aż dynia zmięknie. Dodajemy esencję waniliową i sok z cytryny. Następnie miksujemy blenderem i od razu przekładamy do słoików gorący mus. Dokładnie zakręcamy i odstawiamy do góry nogami na szmatce, można wcześniej sprawdzić, czy słoiki na pewno nie przeciekają. Jak mus wystygnie odwracamy słoiki.

Z powyższych składników wyszły mi trzy półlitrowe słoiki.

img

Jak już wspomniałam mus ma bardzo ciekawy smak z wyczuwalną nutą daktyli. Podałam go z ciepłym ryżem i kawałkami cytryny, żeby podkreślić smak i nadać potrawie odrobinę egoztyczności. Myślę, że równie dobrze będzie się komponował z kaszą jaglaną, ale sprawdzę to już po otworzeniu kolejnego słoika :).


0
  • http://www.blogger.com/profile/09633816496534543610 Icantbelieveitsvegan

    dynia i daktyle – świetny pomysł