Duszone buraczki

img

W poprzednim wpisie pojawiły się duszone buraczki, trzeba zatem podać przepis. Jest prosty jak barszcz (o, to też z buraków), niezbyt pracochłonny, jedynie gotowanie buraków zabiera trochę czasu, ale pomimo tego gorąco polecam, bo buraki jak wiadomo to cenne źródło żelaza.

Składniki:

  • 1 kg buraków
  • 1 duża cebula
  • 4-5 łyżek oleju
  • sól, pieprz
  • 1 łyżka cukru (opcjonalnie)
  • 1 łyżeczka octu lub soku z cytryny

Umyte buraki układamy w garnku i zalewamy wodą tak, żeby zostały całkowicie przykryte. Stawiamy na ogień i zagotowujemy, następnie solimy wodę (1 mała łyżeczka powinna wystarczyć) i gotujemy około godziny, wszystko zależy od wielkości buraka, duże muszą się gotować dłużej, małe mogą krócej. Nie należy przesadzać, bo zbyt długo gotowane tracą smak. Najlepiej kontrolować „stan ugotowania” przez nakłuwanie widelcem, jeśli zacznie „wchodzić” buraki powinny być ok. Zaraz po wyjęciu z garnka, jeszcze gorące, wrzucamy pod zimny strumień wody i obieramy rękoma. Trzeba użyć trochę siły, ale skóra powinna sama schodzić, a to co nie zejdzie można po prostu odciąć nożem. Gdy buraki trochę przestygną trzemy je na tarce na dużych oczkach. Pokrojoną cebulę smażymy na oleju aż się zeszkli. Następnie dodajemy buraki, doprawiamy solą, pieprzem, sokiem z cytryny lub octem. Jeśli są mało słodkie można dodać łyżkę cukru. Dusimy na patelni ok. 15 minut mieszając od czasu do czasu żeby nie przywarły. 

Świetnie pasują do tradycyjnego obiadu z ziemniakami, na ciepło, na zimno, jako przystawka czy chociażby dodatek do kanapki.

2
  • http://www.blogger.com/profile/11717720155785678315 isadora

    Dokładnie tak samo przyrządzam buraczki :) Bardzo je lubimy!